czesc. az wstyd przyznac ale moja ortografia jest po prostu koszmarna. uczylem sie ciagle w podstawowce ale ciagle zapominam. jak mam napisac glupiego smsa to sie pytam siorki jak sie pisze np 'marze' (nawet teraz sie pytalem - tragizm) wszyscy mi mowia zebym szedl do poradni ale wczesniej chce sie was poradzic czy moze ktos tez taka ma i jakos sobie stym poradzil...