mój kolega popełnił chyba największą głupotę w swoim życiu i teraz odpowie za Prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości. Trochę sie boję o to co może mu za to grozić ? Wynajął już sobie adwokata ale sami wiecie jak to jest, sam adwokat nie zapewni tego że sprawa bedzie wygrana. Co w ostateczności mu grozi ?
za samo prowadzenie pod wpływem nie grozi Ci więzienie, ale będziesz miał zabrane prawo jazdy na kilka lat, ile dokładnie to osądzi sąd i jeszcze pewnie grzywna jakaś spora pójdzie .